Panna Młoda
Natalia
Projektantka wnętrz · królowa doniczek
Natalia zawodowo mówi ludziom, że ich kanapy stoją źle i każe im kupować nowe. Robi to z takim przekonaniem, że wszyscy jej dziękują i płacą. W domu rządzi niepodzielnie, Michał ma do dyspozycji jedno krzesło i wieszak przy drzwiach. Pozostała przestrzeń należy do roślin. Natalia twierdzi, że słucha swoich doniczek i że one też słuchają jej. Michał twierdzi, że to niepokojące, ale podlewa je pod jej nieobecność, bo się boi.
Pan Młody
Michał
Programista · zawodowy odkładacz rzeczy na później
Michał zawodowo robi rzeczy, których nikt wokół nie rozumie, i żyje z tego całkiem nieźle. Po godzinach pisze kod „dla siebie”, czyli ten sam projekt od trzech lat, zawsze „prawie gotowy”. Gra na gitarze te same trzy akordy od 2019 roku i ma pełne prawo nazywać to własnym stylem. W kuchni eksperymentuje z przepisami wymagającymi składnika dostępnego tylko w jednym sklepie na drugim końcu miasta. Natalia je wszystko bez słowa skargi. To prawdziwa miłość.
W liczbach
Nasza historia w skrócie
Nasza historia
Od pierwszego spojrzenia do zawsze
Sierpień 2019
Pierwsze spotkanie
Impreza u wspólnych znajomych. Michał spóźnił się godzinę, bo GPS go prowadził dziwnie. Natalia miała już wychodzić. Spotkali się przy stole z przekąskami i rozmawiali do 4 rano o architekturze, roślinach i filmach, których żadne z nich nie widziało. Natalia pamięta każde słowo. Michał pamięta, że były chipsy i że nie chciał wychodzić.
Październik 2019
Pierwsza randka
Michał zaproponował kino. Wybrał film, który Natalia określiła jako dwie godziny swojego życia, których nie odzyska. Rozmawiali o tym przez następne trzy tygodnie przy kolejnych kawach, spacerach po Starym Mieście i jednej zupie, przy której Michał próbował sprawić wrażenie, że gotuje. To był najlepszy wybór, jaki kiedykolwiek podjął.
Styczeń 2020
Pierwsze „my”
Sylwester w Zakopanem. Śnieg, szampan i fajerwerki o północy. Michał powiedział coś czułego, Natalia się roześmiała zamiast popłakać. Wszyscy wiedzieli, że to będzie działać. Zosia i Bartek (świadkowie) postawili 50 złotych, że nie przeżyją trzech miesięcy. Wygrali oboje, bo omylili się całkowicie.
Wiosna 2020
Lockdown we dwoje
Trzy miesiące w mieszkaniu Michała, które Natalia oceniła jako „funkcjonalne, ale smutne”. Do końca tygodnia pojawiły się pierwsze trzy rośliny. Do końca lockdownu: czternaście. Michał nauczył się podlewać monstery. Natalia nauczyła się, że Michał pisze kod do trzeciej w nocy i śpi do jedenastej. Przeżyli. Wyszli silniejsi.
Lato 2021
Wspólne mieszkanie
Trzy pokoje, jeden projekt wnętrz autorstwa Natalii i jeden weekend montowania mebli autorstwa Michała z YouTubem jako jedyną instrukcją. Bartek pomagał i złamał śrubokręt. Po wszystkim zostały dwie śrubki, które do dziś leżą na parapecie. Nikt nie wie skąd. Nikt nie pyta. Natalia powiedziała, że to „element dekoracyjny”. Michał jej uwierzył.
Wrzesień 2022
Japonia
Trzy tygodnie, dziesięć miast, jeden zepsuty bagaż i głębokie przekonanie, że znają już japoński (nie znają). Michał fotografował wszystko: świątynie, ulice, jedzenie i Natalię przy każdym możliwym kwiatku. Natalia kupowała rośliny, których nie można wwieźć do Polski. Celnik był bezlitosny. Zostały zdjęcia i wspomnienie najlepszego ramen w życiu, którego nigdy nie odtworzą.
Lato 2023
Toskania
Tydzień w agriturismo gdzieś między Florencją a Sieną. Michał zaplanował dwie wycieczki, Natalia jedną. Skończyło się na tym, że całymi dniami siedzieli na tarasie z winem i serem i rozmawiali o tym, czego chcą od życia. To tam po raz pierwszy poważnie powiedzieli na głos słowo „ślub”. Nikt nie odwrócił wzroku.
Grudzień 2023
Zaręczyny
Wigilia, kolacja przy świecach we własnym domu. Michał zaczął zdanie od „Natalko, chciałem Cię zapytać—” i usłyszał „tak” zanim skończył. Potem oboje siedzieli chwilę w ciszy, trzymając się za ręce i nie wiedząc co powiedzieć. Pierścionek był idealny. Michał spędził trzy tygodnie na konsultacjach z Zosią. SMS o 23:47. Zosia odpisała w dwie sekundy.
2024–2025
Rok przygotowań
Degustacje menu, wybór miejsca, próby sukni, niezliczone arkusze kalkulacyjne Michała z budżetem i równie niezliczone zmiany Natalii do każdego z nich. Pałac w Turznie znalazła Natalia o 1 w nocy podczas „krótkiego” przeglądania internetu. Michał potwierdził rezerwację kolejnego dnia. Niektóre decyzje podejmuje się szybko.
30 maja 2028
Ślub
Toruń, Pałac Romantyczny w Turznie. Tym razem Michał nie spóźnił się ani minuty. Natalia powiedziała, że się nie spodziewała, bo wszyscy wiedzieli, że kłamie. I wszyscy Wy, bo po co przeżywać coś pięknego samemu.